piątek, 8 maja 2015

Lenka (prezent komunijny)

Dzisiaj tekstu mało, bo wciąż biegam między ogrodem, pracownią, domem i dziewczynkami. Pracy masę w każdej z powyższych dziedzin.
Lalka została zamówiona przez Panią Anię jako komunijny prezent. Lenka dostała bardzo odpowiedzialne zadanie, ma połączyć krainę dzieciństwa ze światem dorastającej dziewczynki. Ostatnia lalka dziecięca, ale jednocześnie pierwsza artystyczna, mam nadzieję, że jej się to uda, i że skradnie serce komunijnej bohaterki :)
Bardzo dziękuję Pani Ani za to zamówienie, bo przez prace ogrodowe zupełnie wypadłam z rytmu szyciowego. Moja pracownia coraz bardziej popadała w zapomnienio-zagracenie, na szczęście lalka Lenka odczarowała mój zastój dzięki czemu oprócz niej uszyłam jeszcze jedną małą damę (tym razem wersja dla mniejszych dziewczynek, taka do tarmoszenia ;)). Obecnie kończę kolejny projekt, a w najbliższym tygodniu zabieram się pierwszy raz ! za szycie Tildy :) Sama jestem ciekawa efektów.
Już nie zanudzam i zapraszam do szczegółowych oględzin Lenki.
Pozdrawiam Was wiosennie i obiecuję, że wkrótce powrócę z ogrodniczą relacją :)
Wasza ATKA NiezapominATKA

11 komentarzy:

  1. Ale mi się podoba!! A te buciki:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Cudny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Tak powiem wyczerpująco. :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lalka jest obłędna ! Nie wyobrażam sobie ,ze czyjeś serce może pozostać wobec niej obojętne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna! Moim zdaniem trafiłas w klimat w 100%. I te detale...Mistrzostwo Atko!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że muszę szybciutko wpaść znów do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam jak zawsze :) Lenki wprawdzie już nie ma, ale są dwie kolejne :)

    OdpowiedzUsuń

Polub mnie